Niedawno były święta i Sylwester a tu już połowa stycznia za nami. Na wielu blogach wishlisty pojawiały się z pierwszymi dniami Nowego Roku.Ja dopiero teraz miałam czas do niej usiąść i pomyśleć jakie to mam życzenia na rok 2015. W sumie to trochę się ich nazbierało, listę podzieliłam na dwie części, część I to kosmetyki i akcesoria, a część II to gadżety. Zapraszam! ;)
1. Pędzel Hakuro H50 - pędzel do pokładu. Przez zakończeniem roku kupiłam jego mniejszą wersję H50s, i jestem ciekawa jak się sprawdzi większy. Włosie jest niesamowicie miłe i szybko rozprowadza podkład.
2. Pędzel Hakuro H61 - pędzelek do korektora. Używam kremowego korektora z Catrice i nakładanie go palcem nie przynosi efektów, do tego potrzeba mi dobrego pędzelka.
3. Pędzel Hakuro H55 - pędzel do pudru. Chce go ze względu na to miękkie i bardzo przyjemne włosie. Moja skóra jest bardzo delikatna i muszę uważać, by jej nie podrażniać chociażby pędzlem.
4. Jajeczko do makijażu - niekoniecznie musi to być akurat Beautyblender. Jestem po prostu ciekawa jak by się u mnie sprawdziła taka aplikacja podkładu.
5. Ryżowy puder Paese - zachwalany przez mnóstwo blogerek i vlogerek, ponoć ideał! Jestem go bardzo ciekawa,
6. Essie, Fashion Playground - najpiękniejsza mięta świata! Ten lakier w tym roku musi być mój.
7. Revlon Colorstay - wreszcie producent pomyślał o pompce w słynnym podkładzie. Używam go stosunkowo od niedawna, ale zdążył skraść mi serce a ta pompka tylko ułatwi makijaż każdego ranka.
8. CK Shock! - perfumy Calvina Kleina zachwalane przez moją ulubioną vlogerkę Stylizację. Mamy podobny gust co do perfum, dlatego myślę, ze i mnie ten perfum by się spodobał. Dodatkowo niestandardowa buteleczka zachęca do kupna.
9. Bourjois, Rouge Edition Velvet -jestem fanką matowych odcieni na ustach a nowe kolorki jakie weszły od Bourjois są boskie, jednak te dwa chciałabym mieć najbardziej. Numerki 04 i 08.
10. Wibo, rozświetlacz Eclat de Luxe - nigdy nie używałam tak naprawdę rozświetlacza, ale jak zobaczyłam to opakowanie to się zakochałam! I choćby miało być tylko ozdobą, to chce chce chce!
11. Tangle Teezer Compact - mam wersję klasyczną tej szczotki i moje włosy ją pokochały. Przydałaby mi się wersja kompaktowa, którą bez obaw mogę wrzucić do torebki i zabrać ze sobą choćby na uczelnię.
12. Lusterko Myken - jestem w nim zakochana po uszy, miałam je już w świątecznej wishliście, niestety go nie dostałam, a to wszystko ze strachu o wysyłkę lustra. Wolałabym je kupić stacjonarnie, a mam nadzieję uda mi się odwiedzić IKEA w tym roku.
13. Lampa pierścieniowa - gadżet niby mało związany z kosmetykami, jednak dzięki tej lampie zdjęcia będą jeszcze lepsze i jakość się poprawi, Poza tym, mamy z Jackiem plany zarobkowe związane z naszym aparatem, więc powoli trzeba w niego inwestować.
14. Szczoteczka do twarzy - oczywiście, nie pogniewałabym się gdyby to była szczoteczka Clarisonic czy Foreo Luna, ale aż na tak drogie szczotki to mnie nie stać, nie pogardziłabym najzwyklejszą biedronkową wersją, chciałabym wypróbować czegoś nowego,
15. Szczoteczka elektryczna Oral - B - w sumie nigdy jej nie chciałam, ale odkąd Jacek kupił sobie taką, pozazdrościłam mu fajnego gadżetu i też taką chcę! Czekamy na jakąś fajna promocję, bo on swoją kupił za 59zł!
16. Mp3/mp4 - moja aktualna powoli umiera śmiercią naturalną. Nie wyobrażam sobie dnia bez muzyki, codziennie jadąc autobusem słucham jej przez pół godziny i dzień od razu jest lepszy.
Dodatkowo do tej wishlisty dołączyłabym jedno, najważniejsze życzenie (niekosmetyczne) - mieszkanie, Mamy poważne plany na ten rok i mam nadzieję, ze wszystko pójdzie po naszej myśli!
A Jak Wasze marzenia na 2015?
O czym marzycie?