Cześć kochani!
Witam Was w Nowym Roku :) Mam nadzieję, że spędziłyście Sylwestra i Nowy Rok znacznie lepiej niż ja. Mnie od kilku dno przed Sylwestrem dopadła choroba i Nowy Rok świętowałam pod kołdrą z herbatą i temperaturą 34 stopni..
Wczoraj udało mi się dostać do lekarza i okazało się, że mam zapalenie oskrzeli. I tak od wczoraj mam przymusowe L4 do końca tygodnia.
Już od początku grudnia zaczęły się u mnie pojawiać nowości, których nie miałam kiedy Wam pokazać, poza , na którym jestem trochę bardziej aktywna.
Zapraszam serdecznie!