Bielenda, Peeling do ciała z papają


Tego nie da się ukryć - jestem uzależniona od wszelkich peelingów do ciała! Mam ich mnóstwo i testuje coraz to nowsze. Kiedy w Biedronce pojawiły się peelingi z Bielendy postanowiłam je kupić, oczywiście wzięłam wszystkie trzy. Dziś recenzja pierwszego z nich. Zapraszam!

Bielenda,  fruit bomb, peeeling do ciała, papaja - ujędrnianie + nawilżanie 


Co mówi producent? 
 Cukrowy peeling do ciała o zapachu papai to idealny sposób na poprawę wyglądu i kondycji skóry. Peeling ma wyjątkowe właściwości ujędrniające, nawilżające i regenerujące. Skutecznie zmiękcza i odnawia naskórek, poprawia mikrokrążenie, wygładza i uelastycznia skórę. Intensywny zapach egzotycznej papai poprawia samopoczucie i nastraja pozytywnie. Podaruj swojej skórze owocową pielęgnację i uczyń swoje ciało pięknym, pachnącym, zmysłowym i bardzo apetycznym

Sposób użycia:
Peeling wmasowywać w wilgotną skórę przez kilka minut, w zależność od potrzeb, dokładnie spłukać. Po zastosowaniu peelingu zaleca się użycie Masła do ciała papaja. 



Moja opinia:
Jak już wspomniałam, peeling kupiony w Biedronce, za oszałamiającą cenę 5.99zł. W sumie myślałam, ze opakowanie jest większe, ale niestety jest to tylko  100g. W Biedronce nie byłam w stanie sprawdzić zapachu, gdyż były one zabezpieczone sreberkiem, więc kupiłam w ciemno. W domu gdy zerwałam folię zapach nie szczególnie mi się podobał, pachniał mi jakimś alkoholem i ogólnie jakoś mało przyjemnie, dlatego wzięłam go na pierwszy ogień, żeby się szybciej skończył. Pod prysznicem jednak zostałam bardzo mile zaskoczona. Na skórze zapach jest świetny. Iście owocowy, świeży, tropikalny
Konsystencja jest zbita, jest to peeling cukrowy, jednak nie ma on dużych drobinek. Nie należy on do tych mocnych zdzieraków, więc jak ktoś lubi łagodny peeling to ten jest idealny. Przez małe opakowanie wydajność jest niestety niska. Peeling wygładza skórę, nadaje jej miękkość. Bardzo lubię nakładać balsam na nogi po wcześniejszym peelingu, on to również ułatwia. Nie ujędrnia - niestety. 
W sumie fajnie, że były to takie małe opakowania. Lubię zmieniać i testować różne peelingi.





Zalety:
- niska cena
- łagodny 
- nie podrażnia
- zapach
- małe opakowanie 
- skóra jest miękka



Wady:
- nie ujędrnia
- mało wydajny



Ocena:
4/5



Znacie ten peeling? Jak Wam się podobał?
Macie swój ulubiony, czy tak jak ja lubicie testować? 



ciało pielęgnacja

33 komentarze:

  1. Uwielbiam produkty Bielenda, a zwłaszcza peelingi. Tego rodzaju nie miałam, ale Awokado wymiata :D :) teraz mam SPA Ameryka, a w zapasach czeka SPA Afryka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SPA Afryka miałam! Cudowne jest!

      Usuń
  2. W końcu nie kupiłam ani tych maseł do ciała ani peelingów, ale ostatnio jeszcze je widziałam w Biedronce, więc może się skuszę ;) Ja bardzo lubię zmieniać kosmetyki, mam swoje ulubione ale używam ich na przemian z nowinkami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie mam tak samo! Nie lubię się przyzwyczajać do jednego ;)

      Usuń
  3. Zrezygnowała z niego po tym jak zobaczyłam, że ma tylko 100ml.

    OdpowiedzUsuń
  4. zapach może fajny ale nie lubię takiej konsystencji :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się nad nim, ale ta parafina na czele ostudziła mój zapał, bo bałam się, że zostawi tłusty film na skórze jak peeling Perfecty :P

    OdpowiedzUsuń
  6. chciałam kupić sobie masełko, ale niestety zostały same peelingi :(

    OdpowiedzUsuń
  7. co masz ładnego na pazurkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakier z Vibo Candy Shop piaskowy, nr 2 ;)

      Usuń
  8. Ciekawska Magdalena2 czerwca 2014 21:14

    niestety wszystkie peelingi sa mało wydajne;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakochana w kolorkach2 czerwca 2014 21:43

    nie znam, ale wygląda mega smakowicie:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Emilia Skrodzka2 czerwca 2014 22:33

    Zapach jest piękny - popieram

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem tego zapachu :) Chyba będę musiała po niego się wybrać do Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Malinkowy Świat3 czerwca 2014 08:27

    Ja wzięłam ale mamie fioletowy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja lubię solidne zdzieraki ale nie ukrywam że ten mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zdecydowanie wolę te mocniejsze, ale ten jest niczego sobie! :)

      Usuń
  14. ilonazakrzewska3 czerwca 2014 09:45

    zdecydowanie mnie zaciekawil jak bede w Polsce lece go kupic uwielbiam taka konsystencje kosmetykow !

    OdpowiedzUsuń
  15. Natalia | jakpiekniebyckobieta.pl3 czerwca 2014 10:17

    Ale ma świetną konsystencje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale fajny i za taką niską cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kupiłam wersję arbuzową i jestem zadowolona z właściwości ścierających, a lubię mocniejsze peelingi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Aleksandra Anna3 czerwca 2014 14:31

    ciekawy, skusiłabym się na niego mimo, że jest cukrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. InfallibleLifestyle3 czerwca 2014 16:37

    Ja mam masełko o tym zapachu i też jest fajne :) Peelingi jakoś mnie nie kusiły, nawet nie wiem czemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio skusiłam się na wersję "arbuzową" tego peelingu i... chcę więcej! Ma cudowny zapach, niesamowicie wygładza skórę. Szkoda tylko, że w opakowaniu jest jego tak mało :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne zdjęcia, sam wygląd tego peelingu niezwykle mnie kusi :) I Papaja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaneta Serocka 5 czerwca 2014 13:52

      mnie też :) i na pewno fajny zapach oraz działanie

      Usuń
  22. Słabiutka jakość i wydajność, ale wersja arbuzowa pachnie obłędnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Papaja mnie nie do końca przekonała, więc mój wybór padł na sam arbuz - fajny smyk, szkoda, że taki mały :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że nie pachnie zbyt przyjemnie. Mnie kusi wersja arbuzowa :)

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię duże, mocno zdzierające drobinki więc nie skusiłam się na ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Maria Mackiewicz17 czerwca 2014 08:39

    Tak czy siak narobiłaś mi ogromnej ochoty na mięciutką papaję - szkoda, że u nas taka droga :/

    OdpowiedzUsuń
  27. właśnie zrobiłam ten peeling, ale jako że zawsze z czymś eksperymentuje nałożyłam go na twarz i na prawdę go polecam moja skóra nigdy nie była tam miękka i delikatna a na to jeszcze nałożyłam masło o zapachu arbuza i na prawdę jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam ten peeling, niestety zużywam go za szybko ;)
    Zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Agata Tomalla , Blogger