Garnier Mineral 5 Protection Skin - antyperspirant w sprayu.


Pogoda za oknem wspaniała, a co za tym idzie pocimy się niestety częściej i intensywniej. Trzeba więc zadbać o odpowiednią higienę i kosmetyk, który pomoże nam przetrwać tą pogodę.
Czy nowość od Garniera nam w tym pomoże?


Garnier, Mineral Deodorant, 5 Protection Skin + Clothes 48H Spray (Antyperspirant w sprayu)




Co mówi producent? 
Antyperspirant Garnier 48h z minerałem o właściwościach ultra - absorpcyjnych: 48 h nieprzerwanej ochrony przed wilgocią. Skóra, która oddycha. 
Bez alkoholu, parabenów. Przebadany dermatologicznie.
Optymalna tolerancja dla skóry. 

5 Protection:
- przeciw przykremu zapachowi 
- przeciw wilgoci
- przeciw podrażnieniom 
- przeciw białym śladom
- przeciw żółtym plamom 


Moja opinia:
Jest to nowość od Garniera, której byłam bardzo ciekawa, Odstawiłam na chwilę Rexonę i przyjrzałam się mu z bliska. Ja kupiłam większe opakowanie, gdyż akurat był na promocji za 10zł bodajże. Na pierwszy rzut oka, spodobało mi sie opakowanie. Poręczne, napisy nie zdzierające się.  Na duży plus zasługuje również blokada otwarcia. Zapach antyperspirantu jest bardzo przyjemny, delikatny, ale wyczuwalny w ciągu dnia, nawet po kilku godzinach. Jestem po ogromnym wrażeniem wydajności tego antyperspirantu. Starczył mi chyba na dwa miesiące! Mimo, ze ja tego typu rzeczy używam 2-3razy dziennie, Z dostępnością również nie ma problemów, dostaniemy go w każdej drogerii. Jedyną zauważalna wadą jest osad antyperspirantu po użyciu (ukazane na zdjęciu).  Przejdźmy teraz do 5 funkcji, jakie powinien pełnić:
- przeciw przykremu zapachowi  - jak najbardziej, Antyperspirant, usuwa przykry zapach potu, i czujemy tylko przyjemny, świeży zapach kosmetyku. 
- przeciw wilgoci - i tutaj nie wiem czy mogę się przyczepić, bo wszystko zależało od bluzki jaką miałam, jeśli była to bawełna niż takiego nie miało miejsca, a jeśli coś innego, lekka wilgoć się pojawiła, jednak bez przykrego zapachu 
- przeciw podrażnieniom - tutaj ogromny plus. Pachy to są miejsca szczególnie wrażliwe, nie tylko u mnie. Bardzo zależy mi w takiego typu produktach, by nie podrażniały i nie zaogniały okolic pach. 
- przeciw białym śladom - hmm, minus tego polega na tym, ze jeśli ubieramy ciemną bluzkę, najpierw trzeba użyć antyperspirantu, odczekać chwilę i dopiero wtedy się ubrać, bo jeśli tak nie zrobimy, białe ślady zostaną ale dolnych częściach bluzki
- przeciw żółtym plamom - takowe się nie pojawiły. 


Zalety:
- cena 
- dostępność
- wydajność
- przyjemny zapach
- zabezpieczenie
- spełnia obietnice producenta!



Wady:
- pozostawia mały osad na aplikatorze



Ocena:
5/5



Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona! Nie sądziłam, ze spisze się tak dobrze no i odnajdę odpowiednika mojej niezawodnej Rexony!

Znacie ten antyperspirant? 
Macie swój ulubiony? 


Również zapraszam Was do oglądania i głosowania na filmik mojego chłopaka w konkursie Tymbarka ;)
KLIK
pielęgnacja

23 komentarze:

  1. Pierwsze o nim słyszę, ale brak żółtych śladów brzmi zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę go wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  3. InfallibleLifestyle9 czerwca 2014 20:08

    Miałam ostatnio ten antyperspirant, tyle że wersję w kulce i też byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo wersji w kulce nawet nie widziałam! muszę również wypróbować!

      Usuń
  4. Mam w planach jego zakup już od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię ten antyperspirant;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawska Magdalena9 czerwca 2014 22:28

    a tam osad na aplikatorze to spoko nic takiego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Emilia Skrodzka9 czerwca 2014 23:01

    Mój ulubiony to czarna Rexona :), a osad najwazniejsze aby zawsze po uzyciu go zetrzeć i po sprawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) nie przeszkadza to w jego,użytkowaniu.

      Usuń
  8. Aleksandra Anna9 czerwca 2014 23:28

    mam wersję różową i bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bizarre Case Carol9 czerwca 2014 23:54

    Nigdy nie miałam, ale mój obecny powoli się kończy więc może się skuszę skoro tak chwalisz :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam deo z Garniera, najczęściej sięgam po deo z Dove.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubie dezodoranty z Garniera,ale niestety zgadza się,że trzeba chwile odczekać żeby nie ubrudzić ciemnego ubrania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wysoka ocena. Ostatnio akurat używam antyperspirantu w kulce ale czasem też mi się zdarza sięgać po takie w sprayu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysoka? hmm, nie sądzę żeby cena 10zł za dużą pojemność i wydajność na dwa miesiące była dużą ;)

      Usuń
    2. Też mi się nie wydaję, żeby była wysoka :)

      Usuń
  13. Żaneta Serocka 10 czerwca 2014 12:20

    białe ślady po antyperspirancie to mój najgorszy koszmar, nie znoszę tego.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używam aktualnie Rexony, tak jak piszesz ta chyba zawsze niezawodna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Rexona taka zielona się nie sprawdziła :(

      Usuń
  15. Zakochana w kolorkach10 czerwca 2014 20:14

    ja się mega polubiłam z garnierem w kulce

    OdpowiedzUsuń
  16. raz miałam z garniera antyperspirant w kulce ale u mnie się nie sprawdził więc całkowicie zrezygnowałam z tej firmy (może niesłuszunie), poza tym stosowałam wieleee różnych i muszę stwierdzić że najlepszy dla mnie to lady speed stick w sztyfcie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam tą samą wersję, tyle że w sztyfcie i sprawdziła się u mnie idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Maria Mackiewicz17 czerwca 2014 08:39

    Jakoś nigdy nie szalałam za produktami Garniera, może jednak warto się przekonać :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Agata Tomalla , Blogger