❤ Ulubieńcy grudnia ❤
Dzień dobry!
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że to już rok 2017! Ten rok będzie owocny w bardzo duże zmiany w moim życiu i już nie mogę się tego doczekać!
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić garstkę kosmetyków, które szczególnie królowały u mnie w grudniu i zasłużyły na miano ulubieńców!
Nawet nie wiecie jak się cieszę, że to już rok 2017! Ten rok będzie owocny w bardzo duże zmiany w moim życiu i już nie mogę się tego doczekać!
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić garstkę kosmetyków, które szczególnie królowały u mnie w grudniu i zasłużyły na miano ulubieńców!
Nowość w pielęgnacji ciała od Dove, absolutnie skradł moje serce. Ma cudowny zapach i co najważniejsze, mocno nawilża bardzo przesuszoną skórę. Balsam nie lepi się, nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Zapach utrzymuje si długo na ciele i co ważne, nie jest drażniący. Balsam dzięki swojej skoncentrowanej formule jest bardzo wydajny. Można go kupić aktualnie na promocji w Rossmannie za 17.99 zł
Z tonikiem nigdy nie byłam jakoś bardzo zaprzyjaźniona. Dopiero niedawno odkryłam jak wielki błąd popełniałam. Bardzo dobrze w ostatnim czasie sprawdzają się u mnie kosmetyki z dodatkiem wody różanej, tak więc padło na tonik od Evree. Aplikator dodatkowo mnie przekonał i to był strzał w dziesiątkę. Tonik pięknie pachnie, nawilża skórę, nie zapycha jej e jego wydajność jest niesamowita! Używałam go prawie cały miesiąc.
Kokosy uwielbiam wszędzie! Dosłownie wszędzie, więc jak tylko zobaczyłam krem do rąk z Palmers, musiał być mój! Jest to idealny zapach kokosa, wakacji, lata.. Nie jest to chemiczny zapach, na szczęście. Krem jest mocno skoncentrowany i wystarczy nie wiele, by nawilżyć dłonie. Nie klei się, nie podrażnia, dodatkowo małe opakowanie, które zmieści się w każdej torebce. Ideał!
Hit końcówki roku 2016 , czyli najnowszy podkład Catrice HD Liqid. To faktycznie ideał za małe pieniądze. Używałam go namiętne cały grudzień. To już moja druga buteleczka w odcieniu 010. Bardzo dobre krycie, idealne dopasowanie do skóry, ie wysusza skóry i bardzo ciekawy aplikator w postaci pipetki, który absolutnie mi nie przeszkadza.
Brwi są absolutnie podstawą makijażu. Nie wyobrażam sobie makijażu bez ich wykończenia. W grudniu przypomniałam sobie o pomadzie do brwi z Benefit, która ma idealny kolor i daje naturalny efekt i pozwala wyrysować odpowiedni kształt brwi. Moje must have do makijażu brwi.
Znacie moich ulubieńców? Dajcie znać co skradło Wasze serce w ubiegłym miesiącu!

Też uwielbiam ten podkład ;)
OdpowiedzUsuńZaciekawiłaś mnie tym cudem od benefit :D muszę się porozglądac za nim ! Buziak :*
OdpowiedzUsuńZ chęcią wypróbuję ten balsam z Dove :)
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że podkład catrice stanie się tez moim ulubieńcem:D
OdpowiedzUsuńTonik Evree chętnie wypróbuję. Lubię produkty tej firmy ;)
OdpowiedzUsuńMój ulubiony tonik 💞
OdpowiedzUsuńPoluję na ten podkład :) tonik z Evree mam i sobie go chwalę :)
OdpowiedzUsuńtoniki Evree to cudowne produkty! :) ja akurat miałam ten niebieski;P
OdpowiedzUsuńUżywam teraz tego toniku z Evree i jest super :)
OdpowiedzUsuńTonik evree jest fajny ;)
OdpowiedzUsuńNa catrice mam ochotę :)
OdpowiedzUsuńCiekawe produkty. Muszę się porozglądać za nimi :D
OdpowiedzUsuńtonik evree miałam, ale średnio polubiłam - wolę już hydrolat różany :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie muszę wypróbować krem Palmers, bo tyle dobrego o nim słyszę ;)
OdpowiedzUsuńwow ta pomada do brwi wygląda rewelacyjne :D szał ciał kosmetyczny normalnie ;)
OdpowiedzUsuńa znam tlyko fluid od Catrice i też uwielbiam <3
Zdecydowanie podkład Catrice to najlepszy produkt jaki miałam w 2017 roku :) Pomady z Benefitu nie znam, a krem od Palmers koniecznie muszę spróbować skoro jest kokosowy *.*
OdpowiedzUsuńZostaję na dłużej,
Pozdrawiam!
Jeszcze nic nie miałam z Twoich ulubieńców, ale krem do rąk z Palmers mnie kusi :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie zamierzam kupić nowe kosmetyki od Dove, bo się samych pochwał na blogach naczytałam.
OdpowiedzUsuńPomada do brwi Benefitu jest też moim ulubieńcem.:)
OdpowiedzUsuń